Zakres działalności Zasady Cennik
Wrocław, Al.Piastów 85A Wrocław, ul.Ostroroga 47 Wrocław, Pl. Pereca 2/1 Galeria zdjęć
Anoreksja Bulimia Schizofrenia Uzależnienie Depresja Nerwica Podwójna diagnoza - definicja Leki
Skala depresji Becka Wydarzenia stresujące Wskaźnik masy ciała (BMI) Test na alkoholizm (MAST) Test CAST Test na nikotynizm Test na anoreksję Test na otępienie

Dorosłe Dziecko Alkoholika (DDA)

Kim jest i jaką jest osobą Dorosłe Dziecko Alkoholika? DDA - skrót, którego komponenty dobrze rozumiemy. Wiemy, że odnosimy się do dorosłego człowieka. Wiemy też, że odnosimy się do jego przeszłości oraz, że jedno lub dwóch opiekunów dziecka było alkoholikami. Prostota tego terminu jest tylko pozorna. Za nim kryje się bowiem cała istota zawikłanego w świecie człowieka.

By ją pojąć należałoby poznać skąd pochodzi i jak istnieje w swojej dorosłości. Kluczowym jest zrozumienie terminu alkoholizm. Międzynarodowa Statystyczna Klasyfikacja Chorób i Problemów Zdrowotnych (ICD-10) definiuje, że "Zespół (uzależnienia) składa się z objawów behawioralnych, fizjologicznych i zmian procesów poznawczych, które pojawiają się w toku wielokrotnego używania środka (w tym przypadku alkoholu). Zespół charakteryzuje się silną potrzebą przyjmowania środka, trudnościami kontrolowania tego zachowania, uporczywym używaniem wbrew szkodliwym następstwom, przedkładaniem przyjmowania (alkoholu) ponad inne zajęcia i zobowiązania, zwiększoną tolerancją i niekiedy występowaniem objawów zespołu abstynencyjnego.(....)".

W świetle tej definicji możemy wyobrazić sobie, czym charakteryzuje się rodzina z problemem alkoholowym. Nie ma w niej zdrowych relacji. Nie są w niej wyrażane zdrowe emocje. Nie ma zdrowych postaw rodzicielskich. Priorytetem takiej rodziny jest zaspakajanie nałogu. Oznacza to, że najważniejszą relacją, w jakiej pozostaje rodzic-alkoholik jest relacja z obiektem - w tym wypadku z alkoholem. Inne relacje są drugorzędne. Dziecko, jego potrzeby zarówno emocjonalne jak i materialne są zawsze mniej istotne niż alkohol. Ale i to nie jest jednoznaczne, bowiem alkohol zmienia całą osobowość osoby uzależnionej. W zależności od tego ile alkoholu spożywa osoba, jak długo go spożywa, czy wreszcie, w jakim jest nastroju po jego spożyciu determinuje jej zachowanie. Osoba nietrzeźwa reaguje zgodnie z nastrojem. Alkohol już w małej ilości wyraźnie wpływa na przednią część mózgu- przodomózgowie. Jest to najbardziej złożony i najważniejszy ośrodek interpretowania informacji przesyłanych ze zmysłów oraz podejmowania decyzji. Alkohol wpływając na przodomózgowie skazuje osobę nietrzeźwą na reakcje oparte na emocjach. Nie są wiec to reakcje kontrolowane. Rodzic w zależności od stanu emocjonalnego za to samo zachowanie dziecka, raz go karze, a raz nagradza. Nie stosuje żadnych stałych zasad ani priorytetów. Dziecko nie ma, na czym się oprzeć i nie wie, czemu ufać. Uczy się żyć w chaosie przyjmując ten chaos za normę. Wchodząc w dorosłe życie konfrontuje się z coraz to nowymi sytuacjami. I ku jego rozpaczy dowiaduje się, że system zachowań, który pozwolił mu funkcjonować w rodzinie alkoholowe, nie zdaje egzaminu w dorosłej rzeczywistości. Im więcej napotyka wyzwań tym bardziej jest zagubiony i sfrustrowany. Coraz dotkliwiej uświadamia sobie, że nie umie "normalnie" żyć. Chociaż DDA nie stanowi odrębnej jednostki chorobowej ani w klasyfikacji ICD-10, ani DSM IV, wszystkie dorosłe dzieci alkoholików mają określone charakterystyki poważnie ograniczające satysfakcjonujące funkcjonowanie społeczne.

Dorosłe dzieci alkoholików przesadnie reagują na zmiany, na które nie mają wpływu. W domu alkoholika nikt nie brał odpowiedzialności za żadną sytuację. Nie było schematu i ram postępowania. Rodzina nie dawała szkieletu, na którym dziecko mogło oprzeć swój wzorzec na życie. W takich warunkach samo musiało wziąć odpowiedzialność za tworzenie dla siebie takiego wzorca. Była to nieudolna, ale pochłaniająca bardzo dużo energii praca. Dziecko nauczyło się kontrolować rzeczywistość wokół siebie do tego stopnia, że w dorosłym życiu wszelkie odstępstwo od misternie wypracowanego schematu wprowadza niepokój o utratę panowania nad własnym życiem. Stąd dorosłe dzieci alkoholików są albo nadmiernie odpowiedzialne, albo zdarza się również, że są nadmiernie nieodpowiedzialne. Odpowiedzialność wynika z tego, że trzeba było przejąć ją od rodziców i polegać na samym sobie. Budowanie świata bez wskazówek i wzorców było ciężarem zbyt wielkim na małe barki. Zamierzenia często się nie udawały. I tak dziecko nauczyło się, że wysiłek nie ma sensu. Biorąc na siebie ciężar zbyt duży, dziecko doświadczało ciągłych rozczarowań, aż w końcu zrezygnowało zupełnie. Zaprzestało analizy alternatywnych rozwiązań, czy możliwych konsekwencji swoich zamierzeń. Skazało się na utratę kontroli - na coś, czego najbardziej w życiu się boi.

Zrezygnowało z wyborów. Ulegając "losowi" dziecko zaczęło ulegać impulsom. Było to jedyne słuszne rozwiązanie na życie, przy braku umiejętności identyfikacji swoich potrzeb. Dorosłe dziecko alkoholika od zawsze miota się w pytaniach, na które nie znajduje odpowiedzi w wyuczonym świecie chaosu. Samo przez to staje się chaotyczne i niecierpliwe.

Strona Główna

Czytaj dalejDodaj komentarz Komentarze Poleć stronę 18.10.2008

Na stronie znajdziesz informacje na temat Centrum Psychoprofilaktyki i Psychoedukacji, oraz artykuły dotyczące niektórych zaburzeń leczonych w naszych ośrodkach. Staramy się wychodzić na przeciwko wymaganiom naszych pacjentów - zapraszamy do korzystania z forum i czatu, w których funkcjonowaniu biorą udział lekarze i terapeuci naszych ośrodków.